Kategorie: Wszystkie | małżeństwo
RSS
niedziela, 15 grudnia 2013
Żale

Żale przychodzą w różnych rozmiarach i rodzajach. Niektóre są małe, jak kiedy zrobimy złą rzecz z dobrego powodu. Niektóre są większe, jak kiedy zawiedziemy przyjaciela. Niektórzy z nas uciekają od swoich wyrzutów sumienia, podejmując dobrą decyzję. Niektórzy z nas mają mało czasu na żal, bo patrzą w przyszłość. Czasami musimy walczyć, żeby poradzić sobie z przeszłością, a czasami musimy zakopać nasz żal, obiecując, że zmienimy nasze postępowanie. Ale nasz największy żal nie dotyczy rzeczy, które zrobiliśmy, ale tych, których nie zrobiliśmy. Rzeczy, których nie powiedzieliśmy, które mogły ocalić kogoś, na kim nam zależy. Szczególnie, gdy widzimy ciemną chmurę zmierzającą w ich stronę.


William Shakespeare

piątek, 13 grudnia 2013
Świąteczne zaplątanie

Duży pokój przechodni, łóżko przy piecu z brązowych kafli, na nim leży dziewczynka, pod poduszką ma schowaną paczkę żelków z misiami, takimi kolorowymi. Patrzy na choinkę, mruży oczy, bo wtedy choinka tak fajnie błyszczy. 

Ten sam pokój, ta sama dziewczynka, siedzi przy stole, uśmiechnięta. Zajada pomarańcze, ich piękny zapach, pozostanie w jej pamięci, tak jak widok wyjmowanej z puszki szynki. Będzie też pamiętała prezent, który tego wieczoru znalazła pod choinką: żelki, paczka gumy do żucia Donald i dres, który przywiózł jej wujek z podróży na prośbę mamy.

Inny pokój, bo inne mieszkanie. Dziewczynka z bratem, głaszcze karpia pływającego w wannie. Przyjaciela, który zostanie podany jako jedna z wigilijnych potraw. Będzie to pierwszy i ostatni karp jaki gościł na stole w domu dziewczynki i jej brata. Jak można jeść przyjaciela!

Godz. 6.00. Mama krząta się w kuchni. Wkłada ciasto do piekarnika. Dziewczynka (no już prawie panna) nie  może spać (jej pokój przylega do kuchni). Myśli. Kiedy zasypiała, mama jeszcze nie spała, kiedy się obudziła mama już nie spała.

Nerwowe zamieszanie, widok zmęczonej mamy, bo mimo pomocy bliskich i tak za dużo wzięła na swoje barki. Wszystko po to, by święta były magiczne, niezapomniane, przy pięknie nakrytym stole.

Minęły lata. Wszystko się zmieniło, ale w gruncie rzeczy pozostało takie samo. Kupowanie, gotowanie, sprzątanie. Ogólne zamieszanie, zmęczenie, za dużo jedzenia, słów, dziwnych sytuacji, które się wydarzyły choć nie powinny.

W święta nie liczy się ilość potraw na stole, drogich prezentów. To przede wszystkim czas pojednania, refleksji, miłości, jedności, bycia razem z najbliższymi.

Warto o tym pamiętać, w tym przedświątecznym zamieszaniu. 

 

wtorek, 10 grudnia 2013
Sekret życia

Rób to co kochasz i co przynosi Ci radość. Jeśli nie wiesz, co przynosi Ci radość, zadaj sobie pytanie:" Co jest moją radością?". I gdy znajdziesz to i poświęcisz się temu, prawo przyciągania uruchomi w Twoim życiu lawinę radosnych rzeczy, ludzi, okoliczności, wydarzeń i okazji, a wszystko dlatego, że promieniujesz radością. 


 Rhonda Byrne

niedziela, 08 grudnia 2013
Mądre słowa

czwartek, 05 grudnia 2013
O kochaniu

„Kocham cię, życie...” – podśpiewywała przed lustrem, zachwycona swoim odbiciem, makijażem, nową kreacją.

– „Jakie życie?” – zapytał on przypatrując się jej starannie tworzonemu wizerunkowi.

– „Jak to, jakie? – powiedziała – Takie mocne, szalone, podniecające, czarujące, upajające, jak...wino, jak taniec, jak chyba...moje ciało w tej sukni.”

Odpowiedział poważnie: „Ja wolałbym kochać w tobie to, co zostanie, gdy dojrzałość pozbawi cię takich sukien i tego uroku, nad którym tak długo dziś pracowałaś. Chciałbym kochać w tobie coś, czego nawet śmierć nie będzie ci mogła odebrać, a czego jeszcze sama nie potrafisz kochać, śpiewając, że kochasz życie...”

wtorek, 03 grudnia 2013
Nie wiń nikogo

niedziela, 01 grudnia 2013
Kiedy człowiek jest wielki?

Kiedy idzie przez życie z miłością,

Kiedy pochyla się nad biednym, chorym i potrzebującym,

Kiedy wybacza i darowuje,

Kiedy odpuszcza i nie rozdrapuje ran,

Kiedy słucha i jest wdzięczny,

Kiedy z radością rozpoczyna nowy dzień,

Kiedy widzi Boga w każdym człowieku i wielbi go,

Kiedy żyje godnie, kocha bez zastrzeżeń i warunków,

Kiedy idzie drogą prawdy i bezkompromisowości,

Kiedy pozwala się kochać okazując swą słabość i niedoskonałość,

Wtedy staje się wielki.

piątek, 29 listopada 2013
Najważniejsze pytania

Jaki jest najpiękniejszy dzień w życiu? Dzisiaj!

Co jest najłatwiejsze w życiu? Pomyłka!

Największa przeszkoda? Strach!

Największe niepowodzenie? Brak wiary!

Najlepsi nauczyciele? Dzieci!

Największy wróg? Kłamstwo!

Najlepsza obrona? Uśmiech!

Największa potęga na świecie? Wiara!

Co jest najpiękniejsze? Miłość!

Wniosek? Życie bez miłości traci sens :)



środa, 27 listopada 2013
Pamiętaj

poniedziałek, 25 listopada 2013
Kim jest mama?

Ktoś zapytał dziecko: "Kim jest Twoja mama?". A on odpowiedział: "Mama jest, to pani która ma w torbie chusteczkę z moimi smarkami, paczkę chusteczek, smoczek i pieluchy na zapas. Mama jest tak szybka, jak rakieta wraca do domu jak strzała i jest jej wszędzie pełno Mama jest jak żongler, który nastawia pranie, , otwiera drzwi kotu z drugiej strony, trzyma listy pod brodą i odpycha mnie od śmieci nogą. Również to,czarodziejka , która może jednym pocałunkiem usunąć moje łzy. Mama jest najsilniejsza jest w stanie podnieść w jednej ręce moje 15 kilogramów, podczas gdy z drugiej strony, popychając wózek z zakupami. Mama jest mistrzem w lekkiej atletyce jest w stanie przybiec w ciągu sekundy od zera do sześćdziesięciu, aby zapobiec mojemu spadkowi w dół po schodach. Jest to,także bohaterka zawsze potrafi zwalczyć moje koszmary pieszczotami. Mama jest panią z włosami o dwóch kolorach, która mówi, że kiedy będzie miała trochę czasu,to pójdzie do fryzjera. Mama jest narratorem, który czyta i wymyśla najśmieszniejsze historie tylko dla mnie. Jest także szefem kuchni, który jest w stanie zrobić dla mnie pyszny obiad z dwóch bzdur w lodówce, ponieważ zapomniała, zrobić zakupy, i potem dla niej nic nie zostało. Mama jest lekarzem, który tylko , patrząc na mnie wie , czy mam gorączkę, ile i co trzeba zrobić, aby ja zbić. Jest w stanie nosić ubrania z przed stu lat ale zawsze chce żebym ja był ładnie ubrany. Mama jest piosenkarką, która śpiewa melodię podczas wieczornego utulania mnie do snu. Mama to klaun który mnie rozśmiesza po prostu zmieniając twarz. Mama to lunatyczka która wstaje o czwartej rano aby sprawdzić czy zrobiłem siusiu,i aby zmienić mi pościel, dać mi syrop na kaszel i trochę wody gdy chce mi się pic,I to wszystko po ciemku i na śpiąco . "

Oto cała prawda ...

Jakie to prawdziwe nawet nie wiedzialam ze mam aż tyle funkcji:)