Kategorie: Wszystkie | małżeństwo
RSS
poniedziałek, 28 września 2015
Cena perły

"Pewnego razu kogut ujrzał w sadzie leżącą wśród traw połyskującą perłę. Rzucił się na nią łapczywie i chciał ją połknąć. Gdy zorientował się, że błyszczący przedmiot nie jest królową ziarenek ryżu, natychmiast wypluł perłę. Obrażona perła zawołała koguta:
- Jestem lśniącą, drogocenną perłą, - rzekła. – Wypadłam ze wspaniałego naszyjnika i zrządzeniem losu znalazłam się w tym sadzie. Gdzie znajdziesz perłę piękniejszą ode mnie? Nawet jeśli przeszukasz wszystkie morza i oceany, nie trafi ci się lepsza niż ja. Myślisz, że jest nas tak wiele jak ziarenek piasku? Gdybyś tylko mi się dobrze przyjrzał, ujrzałbyś tysiące cudów w jednym mym obliczu.
- Gdyby tylko znalazł się amator, który dałby mi za ciebie jedno ziarenko ryżu… - odparł rozmarzony kogut".

P.Etessami

poniedziałek, 14 września 2015
Ja Kobieta

środa, 09 września 2015
Czas przeznacznia

"Dawno temu był sobie człowiek, który nie chciał mieć własnego Anioła Stróża i robił wszystko, aby się go pozbyć. Kąpał się w najgłębszych jeziorach, wystawiał na błyskawice, błądził w najgłębszych lasach...
Zawsze w ostatniej chwili czyjaś dłoń wyławiała go z zimnej wody, wyprowadzała z ciemności, chroniła przed piorunami.
Anioł przychodził do niego w snach błyszczący i pewny siebie.
- Ja jestem, tak jak byłem i będę dopóki świat się nie skończy, - powtarzał.
Pewnego dnia człowiek wszedł na Najwyższą Górę Świata i skoczył. Lecąc w dół pomyślał, że nareszcie pozbędzie się swojego Anioła i już go nikt nie ochroni... Nagle zauważył, że przestał spadać i unosi się w powietrzu.
- Chyba fruwam, - powiedział na głos.
- Fruwamy, - poprawił Anioł, który trzymał go mocno w objęciach.
- Po co to wszystko? - zapytał wtedy zaciekawiony człowiek.
- Po to, aby ci pokazać, że możesz się mnie pozbyć tylko wtedy, kiedy nadejdzie na to odpowiedni czas, - odpowiedział spokojnie Anioł.
-Jaki czas? -zapytał gorączkowo zaniepokojony człowiek.
-Czas przeznaczenia, - odpowiedział Anioł i puścił człowieka..."

Pier D'Aubrigy

piątek, 04 września 2015
Z błędami, ale super

O autorze