Kategorie: Wszystkie | małżeństwo
RSS
sobota, 30 czerwca 2012
Dobre słowo

Każde dobre słowo, to brylancik 

na łańcuszku życia. 
Nie chowaj go dla siebie, 
a wyjmij z ukrycia. 
Daruj sobie i innym moc, 
moc słów brylantowych, 
niech nic złego nie przychodzi 
nikomu do głowy. 
W każdym wszak człowieku 
drzemie cień Anioła, 
lecz jeden go wygania, 
kiedy drugi woła. 
Warty zaproszenia jest 
do Twego życia. 
Nie chowaj brylantów, 
wyjmij je z ukrycia. 

I dziel się nimi. 


piątek, 29 czerwca 2012
4 zdania, które ułatwiają wychowanie dzieci

PIERWSZE ZDANIE:

Wybieraj – możesz robić tak dalej, ale…

Twój uparciuszek nie chce zmienić swojego zachowania, nie reaguje na prośby? Nie krzycz, nie przekonuj, tylko daj mu wybór. Dzięki temu szybko skłonisz malca do współpracy. Jeśli na przykład nie chce posprzątać swoich zabawek, pozwól mu decydować: „Wybieraj – możesz nie sprzątać, ale wtedy nie wyjdziesz na dwór”.

DRUGIE ZDANIE:

Kocham cię, lecz nie podoba mi się, że…

Żadne dziecko na świecie nie jest aniołkiem i czasem trzeba zwrócić mu uwagę, że robi coś złego. Ważne jest, by maluch zrozumiał, że złe jest tylko i wyłącznie jego konkretne zachowanie, a nie on sam. 

TRZECIE ZDANIE:

Mamusia ma kłopot…

Jeśli Twoje dziecko robi coś, co Cię irytuje, na przykład drażniąco „buczy” podczas obiadu, przedstaw tę sytuację tak, jakby to był Twój problem: „Kochanie, mama ma kłopot. Gdy tak buczysz, nie mogę jeść. Co moglibyśmy zrobić, żeby sobie nie przeszkadzać?”.

CZWARTE ZDANIE:

Złościsz się, bo…

Już dwulatki potrafią długo i gwałtownie okazywać złość, gdy nie dostają tego, na czym im bardzo zależy. Zaczyna się zwykle od słów: „Jesteś niedobra, ja chcę jeszcze zostać w piaskownicy!”, a kończy się na totalnym ataku histerii. Dzieje się tak dlatego, że dziecko czuje się niezrozumiane i bezsilne. Przecież budowanie zamku z piasku jest najważniejszą sprawą na świecie, a mama wcale tego nie pojmuje! By nie czuło się zlekceważone, ale jednocześnie bez większego sprzeciwu wyszło z piaskownicy (na pełną współpracę na pewno nie możesz liczyć), spróbuj zrozumieć jego uczucia. Powiedz na przykład: „Złościsz się, bo nie chcesz jeszcze iść do domu. Rozumiem cię, ja też wolałabym popatrzeć, jak budujesz zamek niż iść gotować obiad, ale to niemożliwe”. Dzięki takim słowom dziecko zobaczy w Tobie sprzymierzeńca, nie wroga. Zacznie też lepiej rozumieć swoje emocje.


czwartek, 28 czerwca 2012
Anioł

Anioł Stróż potrafi naprawdę wiele, a najlepsze jest to, że te małe stworzenia rzeczywiście

istnieją i mają w sobie ogromną moc, radość i są przy Tobie, kiedy ich potrzebujesz! 

Czasami po prostu warto powiedzieć im dziękuję! Anioł nie popełnia błędów!


środa, 27 czerwca 2012
Miłość jest wszystkim

Miłość jest wszystkim!

Początkiem i końcem.

Najlepsze, co możemy uczynić na tym świecie, to zawierzyć miłości!

I nareszcie zacząć kochać!

Poświęć czas na to, by być człowiekiem.

Poświęć czas na to, by być człowiekiem dobrym.

Kto kocha, znajdzie czas. Dzisiaj.


wtorek, 26 czerwca 2012
Ogród życia

Każdy z nas posiada ogród swego życia. Każdy z

nas go pielęgnuje. 

Sadzimy uczucia, 

podlewamy radości, 

wyrywamy klęski i porażki... 

Tylko my sami jesteśmy, odpowiedzialni, 

za piękno naszego ogrodowego raju. Tylko

my sami, jesteśmy ogrodnikiem własnych

dusz...

Tylko my sami decydujemy o nas! 


poniedziałek, 25 czerwca 2012
Piękność miłości

Tak to już jest, że kocha się człowieka dla jego wielkości. Bo miłość ma u swojego źródła zawsze podziw. Tym większy podziw im większy czyn, im większa mądrość, im większe serce...

Jeżeli w miarę upływu lat nie gaśnie, a sprawdza się wielkość człowieka to miłość nie tylko trwa, ale i rośnie. Bo choć piękność zewnętrzna przeminie, bo choć siły fizyczne osłabną, to na końcu okazuje się, że to, co się naprawdę liczy to jest piękność duszy człowieka.

niedziela, 24 czerwca 2012
Przewodnik

1. Wstawaj godzinę wcześniej, nie wyleguj się w łóżku. Zyskujesz miesięcznie 30 godzin. W rok można w ten sposób napisać książkę.

2. Uprawiaj gimnastykę, ale nie dlatego, żeby mieć ładną sylwetkę. Po prostu, to pomaga w walce z gnuśnością.

3. W drodze do pracy czy szkoły – nie spiesz się. Normalni ludzie nie biegają po ulicach. Odjedzie autobus? Spokojnie, zaraz będzie następny. (Najlepiej wcześniej wstawać i nie spóźniać się na przystanek patrz. pkt 1).


4. Nie trać czasu. Zamiast nudzić się i złościć, stojąc w korkach – odmów Różaniec.

5. Snując się po ulicach kontroluj swoje myśli. Powiem więcej – myśl planowo. Nie przeskakuj jak pszczoła z kwiatka na kwiatek. Unikaj błąkania się myśli pod wpływem doznanych bodźców. Z myślami jest jak z wodą, która zawsze płynie w dół. Nie wznoszą się ku górze, ale zatrzymują się na tym, co niskie i prymitywne.

6. Trzymaj oczy na uwięzi. Nie oglądaj reklam i wystaw sklepowych. Czy naprawdę uważasz, że jest tam coś ciekawego?

7. Przełamuj wygodnictwo. Przykładowo postanów sobie, że pod żadnym pozorem nie będziesz siadał w autobusach komunikacji miejskiej!

8. E-maile czytaj rzadko. Jeśli nie musisz tego robić zawodowo, to zaglądaj do skrzynki raz na dwa, trzy dni. Jeśli charakter Twojej pracy na to nie pozwala i pocztę musisz sprawdzać każdego dnia, to ustal konkretną godzinę, aby nie zaglądać do skrzynki co pięć minut.


9. Unikaj zgiełku informacyjnego. Pamiętaj, że wiadomości poruszają Twoje myśli i budzą niekoniecznie pożądane emocje. Jedno i drugie może demotywować. Z kolei surfowanie po Internecie sprawia, że jesteś całkowicie rozproszony i nie możesz zabrać się do pracy. Ustal stały czas na przeglądanie stron www i nie przekraczaj go.

10. Uwaga wyjątek. Pomimo wszystko namawiam do obejrzenia od czasu do czasu wiadomości. Oglądając propagandę ćwiczymy cierpliwość.

11. Pamiętaj o złotej zasadzie: oglądając, słuchając czy czytając prymitywne książki, gazety czy portale – musisz na odtrutkę przeczytać coś normalnego. Nie ma neutralnego czytania czy oglądania – zawsze coś zostaje (pęka niewidzialna cegła w murze Twoich poglądów), dlatego konieczne jest remedium.

12. Cierpisz? Śmiejesz się? Pamiętaj: nigdy do końca nie wiemy czy jesteśmy szczęśliwi, bo nie mamy pewności, jak daleko jesteśmy od źródła szczęścia (zasada pewnego mnicha hiszpańskiego).

sobota, 23 czerwca 2012
Nigdy...

NIGDY nie mów "KOCHAM CIĘ"... 


Jeśli naprawdę Ci nie zależy... 


NIGDY nie mów o uczuciach... 


Jeśli one naprawdę nie istnieją... 


NIGDY nie bierz mnie za rękę... 


Jeśli masz złamać mi serce... 


NIGDY nie mów, że coś będzie... 


Jeśli nie masz zamiaru nawet zacząć... 


NIGDY nie patrz w moje oczy... 


Jeśli wszystko, co robisz jest kłamstwem... 


NIGDY nie mów - "witaj"... 


Jeśli tak na prawdę myślisz - "żegnaj"...

 
JEŚLI na prawdę myślisz, że nie "na zawsze"... 


Wtedy mów "postaram się"... 

piątek, 22 czerwca 2012
O małżeńskiej miłości

Pierwszym i najważniejszym składnikiem małżeństwa

jest miłość. Łączy się z nią troska, potrzeba drugiej osoby,

pragnienie jej towarzystwa i wspólnie wyznawane wartości,

dzięki którym można przezwyciężyć poczucie zranienia,

niedojrzałość i egoizm, doprowadzając do sytuacji,

która jest lepsza od tej, jaką każdy z partnerów mógłby

stworzyć w pojedynkę.

Jednak sama miłość nie wystarczy. Aby związek łączący

męża i żonę mógł się rozwijać, potrzebne są także inne

składniki. Jest to wolność i odpowiedzialność. Kiedy udzielamy

sobie pozwolenia na posiadanie odmiennego zdania,

otwieramy drogę miłości. Jeśli małżonkowie nie czują się

wolni, żyją w lęku, co powoduje, że miłość umiera.


czwartek, 21 czerwca 2012
Czas

 To Czas robi swoje. 

Traktuje nas jak gości.
 

On nie ma złudzeń ani pytań 

i żadnych wątpliwości. 

Bo Czas nie pyta, tylko płynie 

i twarze wokół zmienia, 

aż nagle widzisz, jak go mało 

zostało do stracenia. 

Zatrzymaj przy sobie 

to co najważniejsze. 

myśli ciepłe i czułe 

chwile najpiękniejsze.

 
1 , 2 , 3 , 4
O autorze