Kategorie: Wszystkie | małżeństwo
RSS
piątek, 30 listopada 2012
Czas = miłość

Ojciec wraca po ciężkim dniu pracy, zmęczony, podenerwowany, jego syn czeka przy drzwiach. 

Tato, mogę zadać Ci pytanie? Ile zarabiasz na godzinę? 

Dlaczego pytasz o takie rzeczy? 
Ja po prostu chcę wiedzieć. Proszę powiedz mi, ile zarabiasz na godzinę? 

Jeżeli chcesz tak bardzo wiedzieć, to proszę bardzo - 50 zł
A pożyczysz mi 10 zł? 

Jeśli jedyny powód, dla którego zapytałeś ile zarabiam jest to, że chciałeś kupić sobie jakąś zabawkę, to idź natychmiast do swojego pokoju pomyśl, jaki jesteś samolubny.

Chłopiec poszedł cichutko do swojego pokoju i zamknął drzwi. Mężczyzna usiadł, był rozczarowany postawą syna. Po godzinie mężczyzna uspokoił się i zaczął myśleć: może rzeczywiście jest coś, co syn bardzo chce kupić za te 10 zł, w zasadzie rzadko prosi o pieniądze...

Mężczyzna wszedł do pokoju syna i powiedział: - pomyślałem, że może byłem za ostry dla ciebie. To był ciężki dzień i skupiło się na tobie. Proszę, to 10 zł, o które prosiłeś. Chłopiec natychmiast się podniósł: - O, dziękuję tato! I spod poduszki wyciągnął garść monet… Chłopiec przeliczył je i spojrzał na ojca - czy mogę kupić godzinę twojego czasu? – zapytał. - Proszę przyjdź jutro godzinę wcześniej. Chciałbym się z tobą pobawić... 

Ludzie mówią, że czas to pieniądz, ale pamiętaj dla dziecka 
czas = miłość!

 

 

czwartek, 29 listopada 2012
Cieszę się...

... bo dwoje zakochanych ludzi

jest wspaniałym dowodem na to,
że całość może być doskonalsza,
niż jej poszczególne części.

Sam człowiek czuje się zagubiony;
przy drugim człowieku czuje,
że jego życie może być wypełnione

pokojem, czułością i radością.


środa, 28 listopada 2012
Kazania

Często jako rodzice skłaniamy się ku moralizatorstwu, ku udzielaniu dzieciom rad, ku wygłaszaniu kazań. Czasem zamiast tego wystarczy jedynie…

A zresztą sami przeczytajcie poniższy tekst:

Monika była dziś w złym humorze. Nic jej się nie układało tak, jak powinno, wszystko ją denerwowało. Zbyt wiele zadano do domu, zbyt wiele było klasówek, zbyt wiele wszystkiego!
A jeszcze matka powtarzała to samo codzienne kazanie z tysiącem argumentów, wyjaśnień i poleceń.

Zasępiła się. Potem spojrzała matce prosto w oczy i głośno powiedziała:
- Mamo, męczą mnie twoje kazania, mam ich dosyć. Dlaczego zamiast tyle mówić nie obejmiesz mnie i nie przytulisz do siebie? Żadne rady nigdy nie przyniosą mi tyle korzyści i szczęścia!

Matka zaniemówiła. Oczy córki wprost błagały o przytulenie jej. Starając się powstrzymać napływające łzy, niewyraźnie powiedziała:
- Chcesz… chcesz, żebym cię objęła? Wiesz, że ja też… ja też mam na to wielką ochotę?

Chwyciła córkę w otwarte szeroko ramiona i przytuliła ją do siebie, jakby była nadal małą dziewczynką.

Każdy, bez względu na wiek (nawet osiemdziesięciolatek), potrzebuje pociechy, jaką daje przytulenie się do bliskiej osoby, poczucie jej obecności, jednoznaczne wyrażenie miłości. Często stajemy się zbyt powściągliwi, zbyt nieśmiali w okazywaniu naszych prawdziwych uczuć. Ukrywamy je pod maską chłodu i surowości, z obawy, że ujawnimy ukochanym osobom własną bezbronność.

A przecież jedynie ludzkie ciepło może nas ochronić przed wielkim chłodem naszej epoki.”

 

wtorek, 27 listopada 2012
Życie

Życie jest krótką chwilą, złożoną z kilku przyjemnych chwil, tysięcy żalów i milionów smutków.

DOPRAWDY???

A może – milionów radosnych chwil, których nie dostrzegamy, tysięcy żalów, które rozpamiętujemy i kilku smutków, które wyolbrzymiamy?

 

 

 

poniedziałek, 26 listopada 2012
NAJWIĘKSZA MIŁOŚĆ

Bywa, że gdy komuś zaszumi w głowie, gdy olśni go światło błyskawicy, gdy zacznie płonąć, bo znajdzie tego jedynego człowieka, na którego czekał całe życie, wtedy może ten człowiek stać się dla niego "bogiem". I nie ma już nikogo i niczego. Nie ma żadnych hamulców ani autorytetów. Nie ma rozsądku, godności własnej, szacunku dla innych. Jest pogarda dla wszystkiego i dla wszystkich. Ważny jest tylko ten człowiek, któremu się służy, któremu się oddaje hołd, któremu się jest posłusznym na kształt niewolnika. A wtedy już tylko o krok od katastrofy. Wtedy gdy ten człowiek zginie lub umrze, nie pozostaje nic innego, jak samemu położyć się na stosie, na którym spali się ciało ukochanego. Wtedy, gdy ten człowiek zawiedzie albo odejdzie, nie pozostaje nic innego jak skok z mostu albo odkręcenie kurków gazu. A przecież tak nie wolno! Człowiek, nawet najbardziej uwielbiany, jest tylko człowiekiem. Nie jest naszym panem- ani życia ani śmierci ani naszego losu. Nie ma się obowiązku zdradzać przed nim wszystkich swoich tajemnic, nawet gdyby o to prosił, gdyby tego żądał. Gdybyś powiedział twojemu ukochanemu człowiekowi to czego on bezprawnie żąda, skrzywdzisz go, możesz spowodować jego wcześniejsze czy późniejsze odejście...

niedziela, 25 listopada 2012
Zrób coś dla siebie

Za młoda, za stara, za wcześnie, za późno, przed okresem, po okresie, w złym humorze, w nazbyt dobrym nastroju, zbyt zmęczona, za bardzo zrelaksowana, bo ktoś coś powiedział, bo ktoś czegoś nie powiedział, bo pilnie muszę w domu posprzątać, bo mam jakieś dziwne przeczucie, bo jest ok tak jak jest, bo mogłoby być gorzej, bo to nie mój czas, bo byłam na imprezie, bo boli mnie głowa, bo przecież mam tyle pracy, bo nie ma sensu, bo na pewno nie wyjdzie, bo przecież kliknęłam na forum, bo przecież kupiłam książkę, bo jestem sama, bo jestem z kimś, bo nie wiem jak, bo mi się nie chce... jutro, za tydzień, od pierwszego, kiedyś... COŚ DLA SIEBIE ZROBIĘ. 


sobota, 24 listopada 2012
Otwarte ramiona

Miłość powinna wybiegać 

z otwartymi ramionami na spotkanie miłości. 
Istotnie, w miłości idealnej dwoje ludzi, 
wchodzących w nią krok po kroku, z sercem 
bijącym niepokojem, jest jak dwoje dzieci, 
które wchodzą ze strachem do ciemnego pokoju. 

Od pierwszego wejrzenia, przechodząc od ciekawości, 
radości obcowania i nieśmiałości, 
mogą w oczach swych nawzajem czytać swe uczucia. 

I żadne deklaracje nie są tu potrzebne, 
bo tak bardzo jasne jest uczucie wspólne obojgu, 
że z chwilą, gdy mężczyzna pozna, 
co w jego sercu mieszka, pewien jest 

także tego, czym bije serce kobiety.

piątek, 23 listopada 2012
Piekło

‎"Kiedyś, jeszcze jako dziecko zapytałem ją, jak jest w piekle. Matka odpowiedziała mi wtedy zadziwiająco pewnie, jakby już tam była, jakby to była autopsja, a nie wyobrażenie:

- Synku, w piekle na powitanie pokazują ci wszystkie twoje niewykorzystane szanse, pokazują, jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś we właściwym czasie wybrał właściwe wyjście. A potem pokazują ci wszystkie te chwile szczęścia, które straciłeś śpiąc, wiesz, synuś, że my przesypiamy połowę życia? I tym wszystkich śpiochom, takim jak ty, pokazuje się w piekle, co mogliby w życiu osiągnąć, gdyby budzili się w porę.
- A potem? Mamusiu, co się dzieje potem, kiedy to już wszystko pokażą?

- Potem, synku, zostawiają cię samego z twoimi wyrzutami sumienia. Na całą wieczność. Nie ma już nic ani nikogo. Tylko ty i twoje wyrzuty sumienia..."

Wojciech Kuczok.

czwartek, 22 listopada 2012
JEŚLI MYŚLISZ

 Jeśli myślisz, że jesteś pokonany, to jesteś.

Jeśli myślisz, że nie śmiesz, to nie śmiesz.

Jeśli chciałbyś zwyciężyć, ale myślisz, że nie umiesz,

To prawie pewne, że tego nie dokonasz.

Jeśli myślisz, że przegrasz, to już przegrałeś,

Ponieważ ze świata to odkrywamy.

Sukces zaczyna się od woli sukcesu,

A wszystko to tkwi w stanie umysłu.

Jeśli myślisz, że inni są lepsi, to są –

Żebyś się wzbił, twoje myśli muszą szybować.

Musisz być pewny siebie, zanim

Kiedykolwiek zdobędziesz jakąś nagrodę.

Życiowe bitwy nie zawsze wygrywa

Silniejszy czy szybszy przeciwnik,

Ale prędzej czy później tym, kto wygra,

Jest ten, kto myśli, że potrafi.

 

środa, 21 listopada 2012
Miłość przede wszystkim...

Bądź jak dziecko - pełne prostoty i radości, bez zahamowań. 

Nie bądź naczyniem, z którego przelewają się problemy;
ty także przecież potrafisz się śmiać.
Otwórz się jak kwiat na słońce,
spróbuj każdego dnia na nowo polubić ludzi,
którzy żyją wokół ciebie.
Spróbuj pocieszyć tych, którzy płaczą i są zrozpaczeni,
także wtedy, gdy swój ból ukrywają pod maska zadowolenia.
Użycz trochę miłości tym, którzy są za mało kochani;
żyj dla innych,
a wtedy dopiero poczujesz co znaczy być szczęśliwym.
Pomyśl jakie to wspaniałe!

Szczęście drugiego człowieka leży w twoich rękach!

 

 
1 , 2 , 3
O autorze