Kategorie: Wszystkie | małżeństwo
RSS
niedziela, 15 stycznia 2017
:)

piątek, 13 stycznia 2017
Miłość jak kwiat

Istnieje duża różnica pomiędzy przyjemnością i miłościa
Jeśli podoba ci sie kwiat to natychmiast probujesz
go zerwać by go sobie przywlaszczyc
jeśli go kochasz, decydujesz sie go podlewać
w ten sposób dbajac o niego i mogac cieszyc się
jego widokiem zawsze..nie tylko przez chwile..


czwartek, 12 stycznia 2017
Masz wybór

środa, 11 stycznia 2017
Najpiękniejsza cecha

piątek, 06 stycznia 2017
Dlaczego ciągle się uśmiechasz ?

"-Dlaczego ciągle się uśmiechasz ?
- Bo kiedy nie ma słońca, wyobrażam je sobie. Staram sobie je wyobrazić tak wyraźnie, że po chwili czuję się tak, jakby faktycznie świeciło. Rozumiesz teraz, o co w tym wszystkim chodzi? Jeśli ludzie mogą wierzyć w rzeczy, których nigdy nie zrobiłeś i oceniać cię ze względu na nie, ty możesz poczuć, jak promienie ogrzewają twoje ciało. Jak przeszywają twoją duszę. Bo tak robią dobrzy ludzie, jeśli chcą żyć na tym świecie. Zmieniają syf w coś pięknego. Dlatego łatwiej jest być złym. Do tego nie potrzeba zmian, ani siły. Bagno jest mile widziane. Ale żeby uwierzyć w dobro, będąc świadomym tego, że jest więcej zła, żeby zobaczyć słońce, kiedy już dawno nadeszła jesień i jest coraz ciemniej, coraz zimniej. Żeby nie ranić, nie krzywdzić. Żeby pomagać, kiedy samemu się umiera. Do tego potrzeba serca ze stali. Do tego potrzeba mądrości. Wiedzy o świecie, o ludziach. Bycie dobrym jest wyborem. "Nie ranię, bo wiem, jak to boli.", "Jestem, bo wiem, co to znaczy, kiedy nie masz nikogo".
"Widzę słońce, bo jest we mnie coś, co może rozświetlić tą ciemność. Tworzę je, żeby pokazać innym, że jeszcze istnieje, kiedy nie potrafią go zobaczyć."

 

Autor nieznany

poniedziałek, 02 stycznia 2017
10 zasad zdrowego życia

niedziela, 01 stycznia 2017
Prawda

Człowiek wszedł do sklepu, nad drzwiami którego wisiał szyld „Sklep Prawdy”.
- Jaką prawdę chce pan kupić? – spytała uprzejmie sprzedawczyni. – Częściową czy pełną?
- Jasne, że pełną! – stanowczo oświadczył człowiek. – Nie uznaję żadnego kłamstwa, żadnych usprawiedliwień, żadnych tłumaczeń! Chcę, by moja prawda była czysta, jasna, nieskażona.
Sprzedawczyni zaprosiła go do najgłębiej stojącego regału, na którym wisiał cennik i klient przeczytał napis „Wysoka cena”.
- Jaka to cena? – spytał.
Był tak zdeterminowany, że postanowił zapłacić każdą cenę.
- Pana spokój, - odparła sprzedawczyni.
Człowiek opuścił sklep z ciężkim sercem.
Pragnął zachować pewność, że tylko jego prawda jest słuszna.


O autorze