Kategorie: Wszystkie | małżeństwo
RSS
czwartek, 21 sierpnia 2014
Jestem przy tobie

wtorek, 05 sierpnia 2014
Musicie zawsze powstawać!

Możecie rozerwać swoje fotografie
i zniszczyć prezenty.
Możecie podeptać swoje szczęśliwe wspomnienia
i próbować dzielić to, co było dla dwojga.
Możecie przeklinać Kościół i Boga.

Ale Jego potęga nie może nic uczynić
przeciw waszej wolności.
Bo jeżeli dobrowolnie prosiliście Go,
by zobowiązał się z wami...
On nie może was "rozwieść".

To zbyt trudne?
A kto powiedział, że łatwo być
człowiekiem wolnym i odpowiedzialnym.
Miłość się staje
Jest miłością w marszu, chlebem codziennym.

Nie jest umeblowana mieszkaniem,
ale domem do zbudowania i utrzymania,
a często do remontu.
Nie jest triumfalnym "TAK",
ale jest mnóstwem "tak",
które wypełniają życie, pośród mnóstwa "nie".

Człowiek jest słaby, ma prawo zbłądzić!
Ale musi zawsze powstawać i zawsze iść.
I nie wolno mu odebrać życia,
które ofiarował drugiemu; ono stało się nim.

Michel Quoist



sobota, 02 sierpnia 2014
Tęskonta

poniedziałek, 28 lipca 2014
Jak Bóg wybiera matki dzieci niepełnosprawnych?

Czy zapytaliście się kiedyś siebie, w jaki sposób Pan Bóg wybiera matki niepełnosprawnych dzieci? Oto toczy się rozmowa: Bóg: Tej dajmy dziecko upośledzone.

Anioł: - Dlaczego właśnie tej Panie? Jest taka szczęśliwa. - Właśnie tylko dlatego – mówi uśmiechnięty Bóg. Czy mógłbym powierzyć upośledzone dziecko kobiecie, która nie wie, czym jest radość? Byłoby to okrutne.

- Ale czy będzie miała cierpliwość? – pyta anioł.

- Nie chcę, aby miała dużo cierpliwości, bo utonęłaby w morzu łez, roztkliwiając się nad sobą i nad swoim bólem. A tak jak jej tylko przejdzie szok i bunt, będzie potrafiła sobie ze wszystkim poradzić.

- Panie wydaje mi się, że ta kobieta nie wierzy nawet w Ciebie. Bóg uśmiechnął się:

- To nieważne… mogę temu przeciwdziałać. Ta kobieta jest doskonała. Posiada w sobie właściwa ilość egoizmu. Anioł nie mógł uwierzyć swoim uszom.

- Egoizmu? Czyżby egoizm był cnotą? Bóg przytaknął.

- Jeśli nie będzie potrafiła od czasu do czasu rozłączyć się ze swoim dzieckiem, nie da sobie nigdy rady. Tak, taka ma być właśnie kobieta, którą obdarzyłem dzieckiem dalekim od doskonałości. Kobieta, która teraz nie zdaje sobie sprawy, że kiedyś będą jej tego zazdrościć. Nigdy nie będzie pewna żadnego słowa. Nigdy nie będzie ufała żadnemu swemu krokowi. Ale kiedy jej dziecko po raz pierwszy powie: mamo, uświadomi sobie cud, którego doświadczyła. Widząc drzewo lub zachód słońca lub niewidome dziecko, będzie potrafiła bardziej niż ktokolwiek inny dostrzec moją moc. Pozwolę jej, aby widziała rzeczy, tak jak ja sam widzę (ciemnotę, okrucieństwo, uprzedzenia) i pomogę jej, aby potrafiła wzbić się ponad nie. Nigdy nie będzie samotna. Będę przy niej w każdej minucie jej życia, bo to ona w tak troskliwy sposób wykonuje swoją pracę, jakby była wciąż obok mnie.

- A święty patron? – zapytał anioł, trzymając zawieszone w powietrzu gotowe do napisanie pióro.

Bóg uśmiechnął się… - Wystarczy jej lustro…

piątek, 25 lipca 2014
Twoje wnętrze

A czy przyszło wam kiedyś do głowy, żeby zajrzeć do swego wnętrza ? Znajdź miłość w sobie. Kiedy uda wam się znaleźć ją w sobie, gwarantuję, że jest to coś dalece przewyższającego wszystko cokolwiek można dostać od innych. Dzień, w którym poczujesz w sobie miłość, to ten, w którym z prośbą o miłość przyjdą do ciebie ci, u których ty poszukiwałeś miłości wcześniej. Nagła zmiana ról. Teraz to ty jesteś tym, który daje, nie zaś tym, który otrzymuje. I taka sytuacja jest w porządku, dlatego że ty to masz, a oni nie. Twoje wcześniejsze prośby o miłość nie miały sensu, gdyż nie zdawałeś sobie sprawy, że ci których prosisz, miłości nie mają. Sami nie czują miłości w sobie, więc jakim sposobem mają dać ją tobie ? Czasem rzeczą w życiu bardzo ważną jest zaprzestanie proszenia innych o to, czego sam nie możesz sobie dać. Daj sobie samemu to o co prosisz innych. Odkryj to w sobie i potem, całkiem naturalnie przestaniesz prosić innych.

poniedziałek, 07 lipca 2014
Dobra znajomość

piątek, 04 lipca 2014
Dziś

Dzi­siaj ma­my wyższe bu­dyn­ki i szer­sze dro­gi, ale niższą wyt­rzy­małość i węższe ho­ryzon­ty.Więcej wy­daje­my, lecz mniej się cie­szy­my.Ma­my większe do­my, ale mniej­sze rodzi­ny.Ma­my więcej udo­god­nień, ale ma­my mniej cza­su.Więcej wiemy, ale mniej ro­zumiemy.Ma­my więcej le­kar­stw, ale mnie zdro­wia.Po­większy­liśmy to co po­siada­my, ale pom­niej­szy­liśmy nasze war­tości.Mówi­my dużo, kocha­my mało, niena­widzi­my zbyt często.Po­jecha­liśmy na Księżyc i z pow­ro­tem, ale trud­no nam iść na drugą stronę uli­cy i poz­nać naszych sąsiadów. Zdo­bywa­my kos­mos, ale trud­no nam dot­rzeć do nasze­go włas­ne­go wnętrza.Ma­my wyższe za­rob­ki, ale mniej­sze war­tości mo­ral­ne.Żyje­my w cza­sach większych swobód, ale mniej­szych przy­jem­ności.Ma­my dużo jedze­nia, ale mało war­tości odżyw­czych.Żyje­my w cza­sach, kiedy pot­rze­ba dwóch pen­sji na ut­rzy­manie rodzi­ny, ale liczba roz­wodów wzras­ta.Żyje­my w cza­sach pięknych domów, ale ... więcej domów jest roz­bi­tych.Dla­tego pro­ponuję, od dzi­siaj,Nie trzy­maj nicze­go na wyjątkową okazję, po­nieważ każdy dzień jest tą wyjątko­wa okazją.Szu­kaj wie­dzy, czy­taj więcej, usiądź przed do­mem i podzi­wiaj wi­doki, nie myśląc o swoich pot­rze­bach.Spędzaj więcej cza­su z rodziną i przy­jaciółmi, jedz ulu­bione pot­ra­wy, od­wie­dzaj miej­sca, które kochasz.Życie jest łańcuchem mo­mentów przy­jem­ności, a nie tyl­ko walką o przeżycie.Używaj kryształowych kieliszków. Nie zos­ta­wiaj swoich naj­lep­szych per­fum na lep­szą okazję. Używaj ich, kiedy tyl­ko masz na to ochotę.Usuń ze swo­jego słow­ni­ka ta­kie wy­rażenia jak: "które­goś dnia" lub "kiedyś".Na­pisz ten list, który miałeś "kiedyś" na­pisać.Po­wiedz swo­jej rodzi­nie i przy­jaciołom, jak bar­dzo ich kochasz.Nie odkładaj nicze­go, co przy­nosi uśmiech i za­dowo­lenie.Każdy dzień, każda godzi­na, każda mi­nuta jest wyjątko­wa. I nie zda­jesz so­bie z te­go spra­wy, dopóki nie będzie to Two­ja os­tatnia mi­nuta. Jeżeli jes­teś zbyt zajęty, aby podzielić się tym z kimś ko­go kochasz i mówisz te­raz so­bie "wyśle to kiedy in­dziej”, to po­myśl tyl­ko, że to "kiedy in­dziej" może już nig­dy nie na­dejść

Shadow

czwartek, 26 czerwca 2014
Twój ogród myśli

niedziela, 22 czerwca 2014
Następnej okazji... nie będzie

"Mój przyjaciel otworzył szufladę w stoliku nocnym swojej żony i wyciągnął pakuneczek owinięty w biały papier. Odwinął papier i zobaczył piękny, jedwabny komplet bielizny. „Kupiła go jakieś dziewięć lat temu, nigdy nie założyła, przechowywała na specjalne okazje. Dobrze. Myślę, że teraz będzie odpowiednia okazja. Zbliżył się do łóżka i położył tę bieliznę obok rzeczy, w które miała zostać ubrana jego żona na pogrzeb. Kilka dni wcześniej umarła. Odwrócił się do mnie i powiedział: Nigdy nie przechowuj niczego na specjalne okazje, każdy dzień twojego życia jest specjalną okazją.”

z sieci

poniedziałek, 16 czerwca 2014
Mały krok- sukces

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 131