Kategorie: Wszystkie | małżeństwo
RSS
środa, 29 lipca 2015
Dwa sposoby patrzenia na świat

niedziela, 19 lipca 2015
5 warunków do spotkania z samym sobą

W książce "Droga do samozależności" Jorge Bucay formułuje
5 warunków koniecznych autentycznego spotkania z samym sobą:


1. Pozwalam sobie być tym, kim jestem, zamiast czekać, aż ktoś inny zdecyduje, gdzie i kim mam być.
2. Pozwalam sobie czuć to, co czuję, zamiast czuć to, co inni czuliby na moim miejscu.
3. Pozwalam sobie myśleć to, co chcę, oraz daję sobie prawo do mówienia tego na głos lub nie, w zależności od tego, czy taka jest moja wola, czy nie.
4. Pozwalam sobie podejmować ryzyko, jeśli mam taką ochotę, pod warunkiem, że to ja zapłacę za to cenę.
5. Pozwalam sobie szukać tego, co świat może mi zaoferować, zamiast czekać, aż ktoś da mi na to pozwolenie.

wtorek, 07 lipca 2015
Bądź tym kim jesteś

Król poszedł do swego ogrodu i zastał tam więdnące i umierające drzewa, krzewy i kwiaty. Dąb powiedział mu, że umiera, gdyż nie może być tak wysoki jak sosna. Gdy zwrócił się do sosny, dowiedział się, że więdnie ona, gdyż nie może znieść, że nie ma takich winogron jak winorośl. A winorośl umiera, ponieważ nie może kwitnąć jak róża. W końcu znalazł jedną roślinę kwitnącą i świeżą jak zawsze - był to bratek. Na swoje pytanie król otrzymał taką odpowiedź: - Uznałem, że gdy posadziłeś mnie, chciałeś, żebym to ja wyrósł. Gdybyś chciał dąb, winorośl czy różę, posadziłbyś je. A więc pomyślałem: jeśli mogę być tym, czym jestem, spróbuję być tym najlepiej jak potrafię. Nie mogę być nikim innym, tylko tym, czym jestem. I staram się być tym czym jestem, na tyle, na ile potrafię.


[znalezione]

piątek, 03 lipca 2015
Wspomnienia

środa, 24 czerwca 2015
Żyć nie umierać

"Gdybym ponownie mogła przeżyć swoje życie... Następnym razem ośmieliłabym się popełnić więcej błędów. Relaksowałabym się i dbała o sprawność fizyczną. Mniej spraw traktowałabym poważnie. Wykorzystałabym więcej szans. Wybierałabym się częściej w podróż. Zdobyłabym więcej gór i przepłynęła więcej rzek. Miałabym pewnie więcej prawdziwych kłopotów, lecz o wiele mniej wymyślonych... Widzi pan, należę do osób, które każdy dzień przeżywają roztropnie i mądrze. Zdarzały mi się wielkie chwile. Gdybym miała "przerabiać" wszystko raz jeszcze, pozwoliłabym sobie na więcej takich chwil. Właściwie
nie dbałabym o nic innego, jak tylko o chwile. Żyłabym każdą z nich, zamiast wybiegać myślą lata do przodu. Gdybym ponownie mogła przeżyć swoje życie, chodziłabym po trawie boso już wczesną wiosną i jeszcze późną jesienią. Chodziłabym na więcej zabaw. Jeździłabym częściej na karuzeli. Zrywałabym więcej stokrotek."


Nadine Stair, lat 85


piątek, 29 maja 2015
Przepis na radość

Kiedy jesteś zmęczony,
kiedy ścierasz się z otoczeniem,
kiedy nie widzisz już wyjścia
i czujesz się bardzo
nieszczęśliwy, pomyśl
o pięknych dniach,
gdy śmiałeś się, tańczyłeś,
gdy byłeś dla wszystkich
serdeczny
i beztroski jak dziecko!

Nie zapominaj pięknych dni!
Kiedy niebo się ściemnia

aż po horyzont,
tak, że nie widać już światła,
kiedy serce się smuci,
a może wypełnia je gorycz,
kiedy się wydaje, że znikła
wszelka nadzieja
na radość i szczęście,
wtedy przywołaj z pamięci
wspomnienie pięknych dni.
Dni, kiedy wszystko było dobre,
na niebie nie było
ani jednej chmurki,
kiedy był ktoś, przy kim
czułeś się tak dobrze jak w domu,
kiedy zachwycał cię ktoś,
kto właśnie cię rozczarował,
a może oszukał.

Nie zapominaj pięknych dni!
Jeśli raz je zapomnisz,
nigdy więcej nie wrócą.
Napełnij umysł radosnymi
myślami, serce przebaczeniem,
dobrocią, serdecznością,
miłością, a usta – śmiechem
- i wszystko będzie dobrze.

Phil Bosmans

środa, 27 maja 2015
Ważne

Stój prosto i się nie garb.

Patrz ludziom w oczy kiedy z nimi rozmawiasz.

Uśmiechaj się.

Bądź miły.

Dotrzymuj obietnic.

Noś zegarek jeśli możesz sobie na niego pozwolić.

Jedz śniadanie.

Jeśli jesz płatki na śniadanie jedz te, które są zdrowe a niekoniecznie smaczne.

Ćwicz przynajmniej 3 razy w tygodniu.

piątek, 15 maja 2015
3 poziomy bólu

poniedziałek, 11 maja 2015
Nie rezygnuj

Rodzimy się ze wszystkim, czego nam potrzeba do szczęścia i spełnienia. Ale gdy świat zaczyna nas przerażać, rozmieniamy się na kawałki, aby zażegnać niebezpieczeństwo. To rodzaj wymiany: nie chcesz się bać, więc rezygnujesz z części siebie.

Jonathan Carroll 



piątek, 01 maja 2015
Piękne i prawdziwe

– Czy opuścił Cię kiedyś ktoś, kogo kochałaś?
– Owszem. Zawsze ktoś kogoś opuszcza. Czasem ten drugi cię ubiegnie.
– I co wtedy zrobiłaś?
– Wszystko. Wszystko, ale to nic nie pomogło. Byłam strasznie nieszczęśliwa.
– Długo?
– Tydzień.
– To niedługo.
– Cała wieczność, jeśli się jest naprawdę nieszczęśliwym. Każda cząstka mojej istoty tak była nieszczęśliwa, że kiedy tydzień minął, wszystko się wyczerpało. Moje włosy były nieszczęśliwe, skóra, łóżko, nawet suknie. Nieszczęście wypełniło mnie tak całkowicie, że nic poza nim nie istniało. A kiedy nic już nie istnieje, nieszczęście przestaje być nieszczęściem, bo nie ma go z czym porównać. I wtedy następuje kompletne wyczerpanie. I wtedy to mija.
Powoli zaczyna się żyć na nowo.

Erich Maria Remarque



 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 135
O autorze